Zupa chrzanowa to ostra, kremowa zupa z ziemniakami, białą kiełbasą i jajkiem na twardo, którą zjesz z kawałkiem chleba. Wywar gotujesz kilkanaście minut, chrzan dodajesz na końcu, a całość jest gotowa w 45 minut.
Zupa kojarzy się z wielkanocnym stołem, ale świetnie sprawdza się też w zwykły chłodny dzień. Kluczem jest dodanie chrzanu poza ogniem, bo długie gotowanie odbiera mu ostrość. Śmietanę hartujemy gorącym wywarem, żeby się nie zważyła.
45 minrazem
4porcje
łatwepoziom
- Przygotowanie 15 min
- Gotowanie 30 min
- Kalorie na porcję 360 kcal
Składniki
- 1,5 l bulionu drobiowego lub warzywnego
- 300 g ziemniaków
- 1 marchewka
- 1 pietruszka
- 200 g surowej białej kiełbasy
- 4 jajka
- 150 ml śmietany 18 proc.
- 1 łyżka mąki pszennej
- 3 do 4 łyżek tartego chrzanu ze słoika
- 2 liście laurowe
- 3 kulki ziela angielskiego
- 1 łyżeczka majeranku
- sól i pieprz
- koperek do posypania
Przygotowanie krok po kroku
- Wstaw jajka do wrzącej wody i gotuj 9 minut. Zalej zimną wodą, obierz i przekrój na połówki.
- Zagotuj bulion z liśćmi laurowymi i zielem angielskim. Dodaj marchewkę i pietruszkę pokrojone w kostkę i gotuj 10 minut.
- Dodaj ziemniaki w kostce oraz białą kiełbasę pokrojoną w plasterki. Gotuj 15 minut, aż ziemniaki zmiękną.
- Wymieszaj śmietanę z mąką. Dodaj do niej 3 chochle gorącej zupy, po jednej, mieszając, a potem wlej całość do garnka.
- Gotuj 3 minuty, mieszając, aż zupa lekko zgęstnieje. Zdejmij garnek z ognia.
- Dodaj chrzan, majeranek, sól i pieprz. Wyjmij liście laurowe i ziele angielskie.
- Rozlej do misek, dodaj połówki jajek i posyp koperkiem.
Dodawaj chrzan po łyżce i próbuj po każdej. Jego ostrość jest różna w zależności od słoika, a po dodaniu nie da się jej już zmniejszyć.
Redakcja Bulgot
Chrzan ze słoika czy świeży
Chrzan ze słoika jest wygodny i łagodniejszy, bo zwykle jest zmieszany z octem. Świeży, starty tuż przed dodaniem, jest wyraźnie ostrzejszy, więc zacznij od 2 łyżek i dodawaj do smaku. Ścieraj go przy otwartym oknie, bo drażni oczy.
Jak nie zważyć śmietany
Zważona śmietana wygląda jak małe grudki w zupie. Zapobiegniesz temu, mieszając ją z mąką i dodając stopniowo gorący płyn, żeby się ogrzała. Po dodaniu śmietany nie gotuj zupy na mocnym ogniu, a chrzan wmieszaj dopiero po zdjęciu garnka z kuchenki.
Najczęstsze problemy
| Problem | Przyczyna | Co zrobić |
|---|---|---|
| Zupa jest zważona | śmietana wlana prosto do wrzątku | zahartuj ją gorącym wywarem i nie gotuj mocno po dodaniu |
| Zupa jest zbyt łagodna | mało chrzanu lub chrzan długo gotowany | dodaj chrzan po zdjęciu z ognia i spróbuj |
| Zupa jest zbyt gęsta | za dużo ziemniaków lub mąki | rozcieńcz gorącym bulionem |
| Zupa jest za ostra | zbyt dużo chrzanu | dodaj łyżkę śmietany i szczyptę cukru |
Warianty
Na maślance
Zamiast śmietany użyj 250 ml maślanki, dodanej poza ogniem. Zupa będzie lżejsza i bardziej kwaskowa, ale nie gotuj jej po dodaniu maślanki.
Z boczkiem
Zamiast białej kiełbasy podsmaż 100 g pokrojonego boczku i dodaj go na koniec do miski.
Z pieczarkami
Dodaj 200 g pokrojonych pieczarek, podsmażonych na łyżce masła, razem z ziemniakami.
Z czym podawać
Z kromką chleba na zakwasie albo kilkoma grzankami z masłem. Jeśli lubisz chrzan, postaw na stole także ćwikłę z chrzanem do chleba.
Przechowywanie
Zupę przechowuj w lodówce do 2 dni. Odgrzewaj na małym ogniu, nie doprowadzając do wrzenia, żeby śmietana się nie zważyła. Jajka dodawaj świeże do miski, bo odgrzewane robią się gumowate. Zupy z ziemniakami i śmietaną nie warto mrozić.
Najczęściej zadawane pytania
Ile kalorii ma zupa chrzanowa z kiełbasą?
Porcja zupy z kiełbasą i jajkiem to około 360 kcal, do 430 kcal przy tłustszej kiełbasie i większej ilości śmietany. Kromka chleba dodaje około 80 kcal.
Jaką kiełbasę wybrać?
Najlepiej surową białą, bo oddaje smak do wywaru. Możesz też użyć kiełbasy wędzonej, wtedy zupa będzie bardziej wyrazista.
Czy zupa chrzanowa jest tylko na Wielkanoc?
Nie. To zwykła, rozgrzewająca zupa, którą można gotować cały rok, a jesienią i zimą smakuje szczególnie dobrze.
Czym zastąpić śmietanę?
Jogurtem naturalnym lub śmietanką 12 proc. Jogurt dodawaj poza ogniem, żeby się nie zważył.

