Rozgrzewająca zupa pho
Wywar gotowany kilka godzin z opaloną cebulą i imbirem, do tego cienka wołowina i garść ziół. Domowa wersja wietnamskiego pho.
Kategoria
Zupa to jedyne danie, które poprawia się samo, kiedy o nim na chwilę zapomnisz. W tym dziale wszystko powoli bulgocze w dużym garnku: aksamitne kremy, klarowne wywary ciągnięte godzinami i zupy jednogarnkowe, po których nie trzeba już niczego podawać. Znajdziesz tu klasyki polskiego stołu i dalekie wycieczki, na przykład wietnamskie pho pachnące anyżem i cynamonem. Tłumaczymy, jak zbudować bazę smaku, czym zagęścić krem bez śmietany i dlaczego drugiego dnia ta sama zupa smakuje wyraźnie lepiej. Weź największy garnek, jaki masz, i nastaw wodę.
Wywar gotowany kilka godzin z opaloną cebulą i imbirem, do tego cienka wołowina i garść ziół. Domowa wersja wietnamskiego pho.
Pomidory z piekarnika mają smak, którego nie da się wyciągnąć z garnka. Zupa krem z czosnkiem, tymiankiem i odrobiną śmietanki.
Gęsty, kremowy i mocno grzybowy. Zupa z podgrzybków i borowików, w której ziemniak zastępuje mąkę, a śmietanka wchodzi na samym końcu.