Dania główne

Łosoś z grilla z awokado

Skórka chrupiąca, środek różowy, całość gotowa w 10 minut. Łosoś z patelni grillowej z salsą z awokado i limonką.

Grillowany filet z łososia z awokado
Fot. DanaTentis / Wikimedia Commons (CC0)

Łosoś ma opinię ryby, którą trudno zepsuć, i to prawda, o ile nie trzyma się go na ogniu zbyt długo. Granica między soczystym a suchym to jakieś dwie minuty, więc cały przepis sprowadza się do pilnowania czasu i do jednego szczegółu, o którym łatwo zapomnieć: skóra musi być sucha, zanim trafi na patelnię.

Do tego salsa z awokado, limonki i czerwonej cebuli, która robi się w czasie, gdy ryba się smaży. Tłusta ryba plus kwas z cytrusa to połączenie, które działa zawsze, niezależnie od pory roku.

25 minprzygotowanie

2porcje

łatwepoziom

Składniki

  • 2 filety z łososia ze skórą, po około 180 g
  • 1 dojrzałe awokado
  • 1 mała czerwona cebula
  • 1 limonka
  • garść kolendry lub natki pietruszki
  • 1 łyżka oliwy plus trochę do smażenia
  • sól, pieprz, płatki chili

Przygotowanie

  1. Filety wyjmij z lodówki na 20 minut przed smażeniem. Skórę osusz papierowym ręcznikiem, naprawdę dokładnie, i posól ją chwilę przed położeniem na patelni.
  2. Cebulę pokrój w drobną kostkę i zalej sokiem z połowy limonki na 5 minut. Traci wtedy ostrość i robi się różowa.
  3. Awokado pokrój w kostkę, wymieszaj z cebulą, posiekaną kolendrą, oliwą, solą i resztą soku z limonki. Mieszaj delikatnie, żeby nie zrobić z tego pasty.
  4. Patelnię grillową albo zwykłą rozgrzej mocno, wlej odrobinę oliwy i połóż łososia skórą do dołu. Dociśnij łopatką na 10 sekund, żeby skóra przylgnęła równo.
  5. Smaż od 5 do 6 minut na skórze, nie ruszając filetów. Zobaczysz, jak mięso blednie od dołu do góry. Gdy jasny kolor dojdzie do dwóch trzecich wysokości, obróć rybę.
  6. Z drugiej strony wystarczy od 60 do 90 sekund. Zdejmij łososia na talerz, dopraw pieprzem i podawaj z salsą oraz kawałkiem limonki.

Łososia zdejmuje się z patelni minutę wcześniej, niż podpowiada odruch. Dojdzie na talerzu.

Redakcja Bulgot

Wskazówki

Biała maź pojawiająca się na powierzchni ryby to ścięte białko i znak, że ogień jest za duży albo smażenie trwa zbyt długo. Nie jest groźna, ale oznacza, że następnym razem warto zejść z temperaturą o jeden poziom.

Mrożony łosoś sprawdza się bardzo dobrze, pod warunkiem że rozmraża się powoli w lodówce, przez noc. Rozmrażanie w mikrofalówce albo w ciepłej wodzie psuje strukturę mięsa i ryba rozpada się na patelni.

Do tego zestawu pasuje ryż jaśminowy, pieczone bataty albo po prostu chleb i sałata. Salsa z awokado nie przetrwa do następnego dnia, więc rób jej dokładnie tyle, ile zjecie od razu. Z tej samej patelni wychodzi też stek ze szparagami, a jeśli szukasz dania z owocami morza na większe towarzystwo, jest paella.