Zupy

Pieczone pomidory na zupę krem

Pomidory z piekarnika mają smak, którego nie da się wyciągnąć z garnka. Zupa krem z czosnkiem, tymiankiem i odrobiną śmietanki.

Opalany pomidor na żeliwnej patelni
Fot. Hans Vivek / Unsplash, Wikimedia Commons (CC0)

Pomidorówka z puszki bywa dobra, ale zupa z pomidorów pieczonych w piekarniku gra w zupełnie innej lidze. Wysoka temperatura odparowuje wodę i karmelizuje cukry, więc zamiast kwaśnego soku dostajesz gęsty, słodkawy koncentrat. Cała robota polega na wstawieniu blachy do pieca i poczekaniu 40 minut.

To przepis, który ratuje pomidory blade i niedoskonałe, czyli te dostępne przez większość roku. Piekarnik wyciąga z nich smak, którego w sałatce nigdy by nie pokazały, a czosnek pieczony w łupinach staje się słodki i łagodny.

60 minprzygotowanie

4porcje

łatwepoziom

Składniki

  • 1,5 kg pomidorów, najlepiej podłużnych lima lub malinowych
  • 1 główka czosnku
  • 2 czerwone cebule
  • 4 łyżki oliwy
  • kilka gałązek tymianku
  • 500 ml bulionu warzywnego
  • 100 ml śmietanki 30 procent, opcjonalnie
  • sól, pieprz, łyżeczka cukru, świeża bazylia

Przygotowanie

  1. Rozgrzej piekarnik do 200 stopni. Pomidory przekrój na pół, cebule na ćwiartki, główkę czosnku przetnij w poprzek i zostaw w łupinach.
  2. Ułóż wszystko na blasze przecięciem do góry, skrop oliwą, posól, posyp cukrem i rozłóż gałązki tymianku.
  3. Piecz 40 minut, aż brzegi pomidorów zaczną się przypiekać, a na blasze pojawi się gęsty, ciemny sos. To właśnie ten sos daje zupie smak, więc nie wyrzucaj niczego.
  4. Ząbki czosnku wyciśnij z łupin do garnka, dodaj pomidory, cebulę i wszystko, co zostało na blasze. Zalej bulionem i gotuj 10 minut.
  5. Zmiksuj na gładko. Jeśli nie lubisz skórek, przetrzyj zupę przez sito. Dopraw solą i pieprzem, a jeśli pomidory były kwaśne, dodaj jeszcze szczyptę cukru.
  6. Podawaj z łyżką śmietanki, świeżą bazylią i grzankami z czosnkiem.

Pomidor gotowany daje sok. Pomidor pieczony daje smak. Ta różnica kosztuje tylko 40 minut.

Redakcja Bulgot

Wskazówki

Zimą, gdy świeże pomidory są wodniste, dodaj do blachy jedną puszkę pomidorów w całości, odsączoną z zalewy. Poprawi kolor i gęstość, a różnicy w smaku nikt nie wychwyci.

Zupa świetnie znosi mrożenie, więc podwójna porcja to rozsądny ruch. Zamrażaj ją bez śmietanki, w płaskich woreczkach, dzięki czemu rozmrozi się w kwadrans w garnku.

Jeśli chcesz zrobić z niej pełny obiad, dorzuć ugotowany ryż, soczewicę albo małe makarony. Innym dobrym kierunkiem jest odrobina wędzonej papryki i łyżka masła orzechowego, które zaskakująco dobrze zagęszcza pomidorowe zupy. Jeśli wolisz zupę o leśnym smaku, sprawdź krem z leśnych grzybów, a na wieczór z wolno gotowanym wywarem zupę pho.