Owsianka ma opinię śniadania na pokutę, bo większość z nas poznała ją w wersji wodnistej, przesłodzonej i zjedzonej w pośpiechu. Tymczasem różnica między kleikiem a kremową owsianką sprowadza się do trzech rzeczy: proporcji, szczypty soli i kilku minut mieszania.
Gdy raz zapamiętasz bazę, przepis przestaje być potrzebny. Dalej to już tylko decyzja, co dorzucisz na wierzch, a to zależy od tego, co akurat stoi w lodówce i jaka jest pora roku.
10 minprzygotowanie
2porcje
łatwepoziom
Składniki
- 100 g płatków owsianych górskich
- 400 ml mleka albo napoju roślinnego
- spora szczypta soli
- łyżka miodu lub syropu klonowego
- łyżka masła orzechowego
- owoce sezonowe, garść orzechów, cynamon do posypania
Przygotowanie
- Płatki zalej mlekiem w małym rondlu i dodaj szczyptę soli. Sól działa tu tak jak w wypiekach: nie czuć jej osobno, ale bez niej wszystko smakuje płasko.
- Postaw rondel na średnim ogniu i doprowadź do delikatnego wrzenia, mieszając. Mleko lubi kipieć dokładnie w chwili, gdy odwrócisz się po kubek.
- Zmniejsz ogień i gotuj od 5 do 7 minut, mieszając co kilkanaście sekund. Im częściej mieszasz, tym więcej skrobi uwalnia się z płatków i tym bardziej kremowa jest owsianka.
- Zdejmij z ognia i odstaw pod przykryciem na 2 minuty. W tym czasie masa zgęstnieje jeszcze o jeden poziom, więc nie dolewaj mleka wcześniej.
- Wmieszaj miód i masło orzechowe. Dodatki układaj dopiero w misce, bo owoce wrzucone do garnka rozgotują się i zafarbują całość na szaro.
Owsianka nie potrzebuje przepisu, tylko proporcji. Cała reszta to dodatki, które i tak masz w kuchni.
Redakcja Bulgot
Proporcje, które zawsze działają
Na jedną porcję liczy się 50 g płatków i 200 ml płynu, czyli w praktyce pół szklanki płatków na szklankę mleka. Chcesz rzadszą owsiankę, dolej 50 ml więcej. Wolisz gęstą, którą je się łyżką postawioną na sztorc, zmniejsz płyn o tyle samo.
Płatki górskie dają najlepszą konsystencję, bo są grube i nie rozpadają się w papkę. Błyskawiczne wystarczy zalać wrzątkiem i odczekać 3 minuty, ale trzeba się liczyć z tym, że wyjdą kleiste. Płatki zwykłe są gdzieś pośrodku i gotują się około 5 minut.
Cztery warianty na cztery poranki
- Szarlotkowa: jabłko starte na grubych oczkach wrzucone do garnka na ostatnie 2 minuty, cynamon, łyżka rodzynek i orzechy włoskie.
- Kakaowa z bananem: łyżka kakao wmieszana pod koniec gotowania, banan w plastrach, szczypta soli i odrobina masła orzechowego.
- Malinowa: garść mrożonych malin rozgniecionych widelcem z łyżeczką cukru, do tego jogurt grecki i płatki migdałów.
- Wytrawna: owsianka na wodzie z solą i pieprzem, na wierzch jajko sadzone, szczypiorek i starty parmezan.
Wskazówki
Z napojów roślinnych najlepiej sprawdza się owsiany, bo jest naturalnie słodkawy i gęstnieje razem z płatkami. Migdałowy jest wodnisty, więc warto zmniejszyć przy nim ilość płynu o 50 ml. Kokosowy z kartonu pasuje do wersji z bananem i kakao.
Gdy rano nie ma czasu nawet na 10 minut, zrób wersję nocną: płatki zalej mlekiem w słoiku w proporcji jeden do jednego, dodaj łyżkę jogurtu i wstaw do lodówki. Po nocy są miękkie, kremowe i gotowe do zabrania do pracy.
Ugotowana owsianka wytrzyma w lodówce 3 dni. Odgrzewając, dolej kilka łyżek mleka i wymieszaj, bo po nocy gęstnieje do konsystencji budyniu. Jeśli wolisz poranki na słono, po drugiej stronie stołu czeka śniadanie mistrzów w kwadrans, a gdy masz ochotę na coś na łyżkę, sprawdź miskę mocy z jajkiem i awokado.



