Śniadania

Owsianka na mleku, która nie jest nudna

Proporcje, które zawsze działają, sposób na kremową konsystencję i cztery zestawy dodatków. Owsianka na mleku gotowa w 10 minut.

Miska owsianki na mleku z owocami i orzechami
Fot. UserTwoSix / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)

Owsianka ma opinię śniadania na pokutę, bo większość z nas poznała ją w wersji wodnistej, przesłodzonej i zjedzonej w pośpiechu. Tymczasem różnica między kleikiem a kremową owsianką sprowadza się do trzech rzeczy: proporcji, szczypty soli i kilku minut mieszania.

Gdy raz zapamiętasz bazę, przepis przestaje być potrzebny. Dalej to już tylko decyzja, co dorzucisz na wierzch, a to zależy od tego, co akurat stoi w lodówce i jaka jest pora roku.

10 minprzygotowanie

2porcje

łatwepoziom

Składniki

  • 100 g płatków owsianych górskich
  • 400 ml mleka albo napoju roślinnego
  • spora szczypta soli
  • łyżka miodu lub syropu klonowego
  • łyżka masła orzechowego
  • owoce sezonowe, garść orzechów, cynamon do posypania

Przygotowanie

  1. Płatki zalej mlekiem w małym rondlu i dodaj szczyptę soli. Sól działa tu tak jak w wypiekach: nie czuć jej osobno, ale bez niej wszystko smakuje płasko.
  2. Postaw rondel na średnim ogniu i doprowadź do delikatnego wrzenia, mieszając. Mleko lubi kipieć dokładnie w chwili, gdy odwrócisz się po kubek.
  3. Zmniejsz ogień i gotuj od 5 do 7 minut, mieszając co kilkanaście sekund. Im częściej mieszasz, tym więcej skrobi uwalnia się z płatków i tym bardziej kremowa jest owsianka.
  4. Zdejmij z ognia i odstaw pod przykryciem na 2 minuty. W tym czasie masa zgęstnieje jeszcze o jeden poziom, więc nie dolewaj mleka wcześniej.
  5. Wmieszaj miód i masło orzechowe. Dodatki układaj dopiero w misce, bo owoce wrzucone do garnka rozgotują się i zafarbują całość na szaro.

Owsianka nie potrzebuje przepisu, tylko proporcji. Cała reszta to dodatki, które i tak masz w kuchni.

Redakcja Bulgot

Proporcje, które zawsze działają

Na jedną porcję liczy się 50 g płatków i 200 ml płynu, czyli w praktyce pół szklanki płatków na szklankę mleka. Chcesz rzadszą owsiankę, dolej 50 ml więcej. Wolisz gęstą, którą je się łyżką postawioną na sztorc, zmniejsz płyn o tyle samo.

Płatki górskie dają najlepszą konsystencję, bo są grube i nie rozpadają się w papkę. Błyskawiczne wystarczy zalać wrzątkiem i odczekać 3 minuty, ale trzeba się liczyć z tym, że wyjdą kleiste. Płatki zwykłe są gdzieś pośrodku i gotują się około 5 minut.

Cztery warianty na cztery poranki

  • Szarlotkowa: jabłko starte na grubych oczkach wrzucone do garnka na ostatnie 2 minuty, cynamon, łyżka rodzynek i orzechy włoskie.
  • Kakaowa z bananem: łyżka kakao wmieszana pod koniec gotowania, banan w plastrach, szczypta soli i odrobina masła orzechowego.
  • Malinowa: garść mrożonych malin rozgniecionych widelcem z łyżeczką cukru, do tego jogurt grecki i płatki migdałów.
  • Wytrawna: owsianka na wodzie z solą i pieprzem, na wierzch jajko sadzone, szczypiorek i starty parmezan.

Wskazówki

Z napojów roślinnych najlepiej sprawdza się owsiany, bo jest naturalnie słodkawy i gęstnieje razem z płatkami. Migdałowy jest wodnisty, więc warto zmniejszyć przy nim ilość płynu o 50 ml. Kokosowy z kartonu pasuje do wersji z bananem i kakao.

Gdy rano nie ma czasu nawet na 10 minut, zrób wersję nocną: płatki zalej mlekiem w słoiku w proporcji jeden do jednego, dodaj łyżkę jogurtu i wstaw do lodówki. Po nocy są miękkie, kremowe i gotowe do zabrania do pracy.

Ugotowana owsianka wytrzyma w lodówce 3 dni. Odgrzewając, dolej kilka łyżek mleka i wymieszaj, bo po nocy gęstnieje do konsystencji budyniu. Jeśli wolisz poranki na słono, po drugiej stronie stołu czeka śniadanie mistrzów w kwadrans, a gdy masz ochotę na coś na łyżkę, sprawdź miskę mocy z jajkiem i awokado.